Julia Wróblewska powiększyła usta
Julia Wróblewska, która zdobyła popularność i sympatię widzów dzięki roli w filmie „Tylko mnie kochaj”, aktywnie udziela się w mediach społecznościowych. 22-letnia aktorka występująca obecnie w serialu „M jak miłość” nie ma przed fanami wielu tajemnic i chętnie opowiada im o swoim życiu. Nie unika nawet tak trudnych tematów jak zdrowie psychiczne. Obserwatorzy, których na Instagramie ma niemal pół miliona, cenią Wróblewską za jej szczerość i otwartość.
Julia Wróblewska zaskoczyła nieco swoich fanów, dzieląc się z nimi relacją prosto z gabinetu medycyny estetycznej. 22-latka pochwaliła się w sieci, że zdecydowała się poprawić urodę. Nie omieszkała też pochwalić się efektami swojej metamorfozy.
Julia Wróblewska pochwaliła się metamorfozą
Julia Wróblewska postanowiła skorzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej i powiększyć ust kwasem hialuronowym. Na swoim instagramowym profilu zdała obserwatorom obszerną relację z całego zabiegu, pokazując wszystkie następujące po sobie etapy. Przy okazji wyjaśniła, jakie pobudki nią kierowały.
To nie dlatego, że nie czuję się ładna „bez modyfikacji” – podkreśliła.
Chcę spróbować i nie jest to przecież na całe życie, kwas trzyma się około pół roku – dodała.
Wróblewska zaznaczyła, że na ostateczne rezultaty jej metamorfozy trzeba będzie jeszcze odrobinę poczekać. To naturalne, że po takim zabiegu usta puchną i wydają się jeszcze większe. Kiedy opuchlizna zejdzie, efekt będzie subtelniejszy.
Są opuchnięte, więc efekty zobaczę za jakiś czas. Ale już widzę, że będzie pięknie – cieszy się młoda aktorka.


fot. Instagram/@juleczkaaa_jula
- Poruszenie przed nowym odcinkiem „M jak miłość”. Romans Artura i Joanny zbulwersował widzów
- Gwiazda „M jak miłość” jest w ciąży. Co dalej z wątkiem Artura i Joanny? Dominika Sakowicz komentuje
- Produkcja „M jak miłość” pokazała nagranie z Cichopek i zaapelowała do widzów. W tle: problemy zdrowotne
- Potwierdziło się ws. Turnau w „M jak miłość”. Dlaczego odchodzi z serialu?
- Potwierdziło się ws. Cichopek w „M jak miłość”. A jednak
